Po „qipao” ją poznancie

Zalewa nas masa taniej chińszczyzny, ale lalka którą dziś pokaże mimo, że chińska ma dla mnie dużą wartość. Jestem pewna, że dotarła do mnie prosto z Pekinu i mimo ograniczeń bagażowych znalazło się dla niej miejsce w torbie. Myślę, że nie znajdziemy podobnej sztuki na bazarze lub w „Chińskim Markecie”, choć mogę się oczywiście mylić. […]